aLmeRka bLog

[gdzie jutra słodki smak....]

przez , 20.maj.2011, w Bez kategorii

Kiedy rano otwieram jedno oko, Ty na mnie patrzysz swoimi błękitnymi oczyma…
Kiedy otwieram drugie oko, czuję Twój dotyk na dłoni…
Otulasz mnie swoim ciepłem, wyrywasz z objęć koszmarów…
Pocałunkiem witasz na dzień dobry i kochasz cały dzień.
Każdy Twój dotyk, gest, pełen miłości, troski… 
Każdy Twój krok tryska radością…
Wieczorem wracasz, mocno tulisz, w Twych ramionach chowam się…
Zawadiackim spojrzeniem i uśmiechem rozbawiasz nasz współny czas… 
A później w błękitnej pościeli układam się przy Tobie, całuję na dobranoc i zasypiam, 
szczęśliwa, bezpieczna, kochana, by znów obudzić się w taki sposób…. :****
Bo to tylko wielka miłość magiczną siłę ma,
bo to tylko wielka miłość tak potrafi zmienić świat…
Zabiorę Cię wlaśnie tam…
Zostaw komentarz więcej...

sny, nawet gdy są złe…

przez , 15.mar.2011, w Bez kategorii

kobieta śniąca, że jest ciężarna:
oczekuj od życia czegoś nowego, spełnią się twoje życzenia, 
w Twoim życiu nastąpią pozytywne zmiany

krwawić: 
dobry znak


poronić:
niepowodzenie i konflikty, zarówno w życiu domowoym, jak i zawodowym, po takim śnie należy wystrzegać się wszelkich zmian

ślub:
Oznacza pogodzenie przeciwieństw. Może to dotyczyć zewnętrznych spraw – konfliktów, sporów, często jednak chodzi o zlikwidowanie przeciwieństw wewnętrznych.

wesele :
być na swoim - wskazuje na pragnienie bliskości i miłości,
nieudane wesele - pozytywne rozwiązanie dręczącej Cię sprawy.

własny ślub:
przejściowe kłopoty.

Zostaw komentarz więcej...

Niezmiennie, codziennie mnie rozbrajasz z zaskoczenia… :)

przez , 03.lut.2011, w Bez kategorii

„Kochanie moje drogie, wiesz że bardzo Cię kocham i z tego powodu chcę Ci coś powiedzieć – przyjdę troszkę później więc nie spiesz się z jedzeniem :* hehe..”

Myślałam, że nic mnie już nie zdziwi i nie zaskoczy… hihi dziękuję ;)*

Zamykam oczy, Ty mówisz, że ujrzę tak wszystko, co tylko chcę…

Mówisz, że życie ma słodki smak, w świecie codziennym kołyszesz mnie i kładziesz spać…
Niech ten sen wiecznie trwa, gdy świat do nikąd ciągle goni…
Dopóki ja Ciebie mam, chcę żyć…
Nieważne gdzie idziemy… 
1 komentarz więcej...

[Dzieńdobry! Kocham Cię!]

przez , 03.lut.2011, w Bez kategorii

…już posmarowałam Tobą chleb… ;)


Narzekałam, tak mijały mi najlepsze dni,
nie wiedziałam czego chce, więc los obijał mnie.
Chciałam zmian, więc przyszły zmiany,
rzeczy zmieniają się…

Nie narzekam, kiepskich dni już nie chcę,
kończę z tym.
Wchodzę przez właściwe drzwi,
nic nie przeszkodzi mi…

Biorę wszystko co zadane,
jeszcze raz szansę mam…

Znowu miłość przyszła do mnie,
będę kochać nieprzytomnie…

Było słabo, jest genialnie,
niebo codzień otwiera się dla mnie!

Zostaw komentarz więcej...

Halo Kochanie… ZNÓW ROZMAWIAM ZE SWOIM DRANIEM… :)

przez , 13.gru.2010, w Bez kategorii

” (…) Mamy po dwadzieścia parę lat – przed sobą cały świat,
 przed sobą cały życia szmat, więc jestem rad…
 z każdego poranka i wieczoru – dawno już dokonałem wyboru i jestem dyspozytorem własnych torów…”

Zostaw komentarz więcej...

[Czas spełnienia...]

przez , 27.paź.2010, w Bez kategorii

Spoglądam wstecz i widzę tyle, tyle pustych godzin…
Ogrania mnie strach, ogarnia mnie strach, bo wiem, bo wiem ile minęło, 
lecz nie wiem, nie wiem, nie wiem ile zostało…
Wiele upłynęło dni, dni bez mojego udziału,
więc czas już skończyć, czas już skończyć z oczekiwaniem na coś, co może, 
może nigdy nie przyjść…

Muszę ruszyć z miejsca, 
pojść na spotkanie własnego spełnienia…

Więc spleć palce z moimi palcami i chodź prowadź i daj sie prowadzić,
tam, gdzie czeka nas czas, dobry czas, czas spełnienia…

Zostaw komentarz więcej...

[Zobacz to ja.]

przez , 18.paź.2010, w Bez kategorii

Choć pogubiłam szlak, zgubiłam się nie raz… Poczułam słońca blask.

Choć jak po linie szłam, straciłam kilka szans… Objęcia nocy znam.
Choć rozmieniałam sny, gubiłam siebie w nich… Wiem dokąd nie chcę iść.
Choć piłam gorzki wstyd, krzyczałam głośno zbyt… Doceniam szeptu łyk…
Nie żałuję ani dnia, nie żałuję ani chwili…
Mimo burz i niepotrzebnych słów…
Nie żałuję ani dnia, nie żałuję ani chwili…
Nowy dzień – droga u mych stóp…
Zostaw komentarz więcej...

[trwa pościg za kasą, pozycją, dupami... gdzie ludzie rozminęli się z wartościami...]

przez , 24.sie.2010, w Bez kategorii

Notka z 19.07.2005… Ale jakże aktualna…

Od kilku lat w mojej świadomej egzystencji ścieram się ze sobą, moimi słabościami i przygniatającą codziennością… Staram się odnaleźć siebie w szalonym tempie życia. Walczę z rzeczywistością, za wszelką cenę chcę ocalić to wszystko czym napełnione jest moje serce i umysł… Dysponuję ogromnym potencjałem niezadowolenia i sprzeciwu, smutku i dekadencji… pragnę wygrać z „niefartpechem”, lenistwem, głupotą, bezmyślnością, bezsilnością i czasem… Codziennie przegrywam i podnoszę się na nowo… Ale dobre rzeczy również zdarzają się zapalając we mnie iskrę nadziei po raz wtóry… Ale hm.. Który to już raz? Może i niepowodzenie jest częścią mojego życia, ono pozwala lepiej zrozumieć zwycięstwo… Kolejna porażka w moim kilkunastoletnim życiu położyła się na moje tory…


Tylko krople uderzające mocno o parapet,

Świat za oknem moknie, ja przez to okno się gapię…
Chciałabym tyle zrobić, ale niestety nie potrafię,
To proste, nie każdemu dane taką moc mieć…
Teraz nie mogę nic zrobić 
Mam taką opcję - 
Bezsilność mnie niszczy i tylko słyszę głos ten – co podpowiada serce, choć wiem mówi mądrze… to i tak przeczekam to wszystko, jutro inaczej na to wszystko spojrzę… 

Zostaw komentarz więcej...

[a zegar na ścianie odmierza kochania dwa końce...]

przez , 22.sie.2010, w Bez kategorii

Wiele walk stoczyła, żeby sobą być…
Życia sens zgubiła, wierząc w kłamstwa ludzi złych…
Nie pragnęła wiele, nie czekała na cud…
Niewidzialna siła pchała ją na krawędź snu…


Choć głęboko kryła w duszy prawdy brak,
a kolejna miłość miała wina mocny smak…
Chciała znów uwierzyć, serce znaleźć swe,
lecz wybaczyć sobie najtrudniejsze jest…

Burzy krzyk, potoki łez, 

mój strach i ból…
Wszystko to zdarzyło się, 
by powiedzieć „Jestem tu!”
Zostaw komentarz więcej...

przez , 26.lip.2010, w Bez kategorii

Jak sen wraca myśl – przeszłość ta, jest pułapką szarych dni…
I krzyczeć chce – nie tak masz żyć…
Nie musisz grać, wystarczy być…

Zranione serce, słowy ostrzem
Wciąż wierzy w miłość, szuka szczęścia…

Otwórz oczy, jestem tu, blisko tak, nie trzeba słów…
Wciąż wierzę w miłość, szukam ciepła…

Niech wiatr przyniesie Twój głos, Twój lęk…
A śmiech roztopi w sercu szkło…
Dosyć płaczu… dość…

Zostaw komentarz więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...